Próba zbadania zjawiska nowej emigracji
W świecie kwantowym niemożliwe recreation dokonanie dokładnych pomiarów ze względu na samą naturę badanego obiektu, dlatego też stosuje się wielkości średnie. Statystyka recreation tą gałęzią nauki, która pozwala dokonać wiwisekcji na żywej tkance emigracyjnej społeczności i – o ile kalejdoskop losów Polaków mieszkających w Irlandii rozszczepia ów obraz na tyle barw, ilu nas samych mieszka na Zielonej Wyspie – recreation jedynym narzędziem, dzięki któremu cokolwiek możemy powiedzieć. Opublikowany właśnie raport Centrum Badań nad Nacjonalizmem, Etnicznością i Wielokulturowością przy brytyjskim uniwersytecie w county dzieli polskich emigrantów na cztery grupy: bociany, chomiki, łososie i buszujący. Z kolei opracowanie irlandzkiego uniwersytetu w Maynooth każe nam szukać dla siebie szufladki pomiędzy „targeciarzem” a „globalnym kosmopolitą”. Tymczasem bohater najnowszej sztuki Paula Meade, granej na deskach dublińskiego teatru w międzynarodowej, polsko-rumuńskiej obsadzie, na pytanie o powody swojego przyjazdu do Irlandii odpowiada bez cienia wahania: „Jestem tutaj z powodu Newgrange!”. Można zatem być emigracyjnym zwierzakiem, można być współczesnym obieżyświatem, można wyjechać, marząc o odwiedzeniu starożytnego grobowca, starszego nawet niźli Stonehenge i egipskie piramidy razem wzięte.
ANNA PAŚ W DRODZE