Porozumienie na rzecz “odpowiedzialnej soi”
Już niezbyt często zdarza mi się szperać po stronach wwf. Przy moich kluczach wisi biało-czarna panda, która przypomina mi o mojej regularnej darowiźnie na rzecz organizacji. Na samochodzie wożę nalepkę. Trzy lata temu byłam dumna, że mogę wspomóc ochronę polskich rysi. Świadomość, że co miesiąc drobna kwota ode mnie wpływa …